Immich v3.0 już tu jest

PixelUnion Team
6 min read
Immich v3.0 już tu jest

Immich v3.0 już tu jest

Pierwsza duża aktualizacja wersji od czasu v2: prawdziwy edytor zdjęć na telefonie, zautomatyzowane przepływy pracy, znacznie bardziej niezawodne kopie zapasowe na Androidzie i nowy odtwarzacz wideo. Oto co się zmieniło.

Immich wydał wersję v3.0.0 — pierwszą dużą aktualizację od czasu premiery v2. To spore wydanie: miesiące pracy zespołu core i jego współtwórców oraz pierwsze wydanie, które udostępnili publicznie jako release candidate, zanim uczynili je oficjalnym.

Wdrażamy tę aktualizację na instancjach PixelUnion etapami, więc może jeszcze nie dotarła do Twojej instancji. Nie musisz niczego instalować, nie ma migracji bazy danych do zaplanowania ani przestoju do ustalenia, gdy to nastąpi. W międzyczasie zaktualizuj aplikację Immich na telefonie, żebyś od razu miał dostęp do wszystkiego opisanego poniżej, gdy tylko Twoja instancja zostanie zaktualizowana.

Edycja zdjęć na telefonie, tym razem porządnie

Edycja zdjęć w przeglądarce pojawiła się w wersji v2.5. Aplikacja mobilna miała swój osobny edytor, który działał inaczej: każda edycja tworzyła nowe zdjęcie obok oryginału, zostawiając Ci duplikaty do posprzątania.

Koniec z tym. Aplikacja mobilna korzysta teraz z tego samego nieniszczącego edytora co wersja webowa. Przytnij, obróć i dostosuj zdjęcie, a Immich zapisze Twoje zmiany osobno od oryginalnego pliku. Zdjęcie, które przesłałeś, pozostaje nietknięte. Możesz wrócić do edycji tygodnie później, zmienić ją albo całkowicie odrzucić i odzyskać oryginał.

Ponieważ oba edytory korzystają teraz z tego samego systemu, edycja wykonana na telefonie pojawia się też w wersji webowej, gdzie możesz ją dalej dopracowywać.

Dwie rzeczy nie przetrwały tego przepisania na nowo. Zmiana kolorystyki zdjęć i edycja zdjęć live na razie zniknęły, podobnie jak edycja zdjęć, które istnieją tylko na Twoim urządzeniu i nie zostały jeszcze skopiowane zapasowo. Zespół Immich zapowiedział, że planuje je przywrócić.

Przepływy pracy: naucz swoją bibliotekę organizować się samodzielnie

To funkcja, którą jesteśmy najbardziej podekscytowani, i warto poświęcić jej dziesięć minut.

Przepływy pracy (Workflows) pozwalają budować automatyzacje dla Twojej biblioteki. Każdy z nich zaczyna się od wyzwalacza (czegoś, co się dzieje, np. przesłania zdjęcia), a następnie uruchamia sekwencję filtrów (warunków, które zawężają zakres, np. „tylko zdjęcia zrobione w Amsterdamie") i akcji (rzeczy, które robi Immich, np. dodanie zdjęcia do albumu).

Budujesz je, przeciągając bloki, a gotowe szablony pokazują, jak to działa, zanim zbudujesz własny. Znajdziesz je w wersji webowej pod Utilities → Workflows.

Przepływami pracy można się dzielić. Każdy z nich można wyeksportować jako zwykły tekst, co przydaje się przy opisywaniu tego, co zbudowałeś, na forum, albo jako JSON, dzięki czemu ktoś inny może zaimportować dokładną kopię. Jeśli zbudujesz coś sprytnego, zespół Immich zbiera pomysły w swoim wątku dyskusyjnym.

Jedno zastrzeżenie: to wersja przeglądowa. Dostępne dziś bloki budulcowe to fundament pod dużo większy zestaw, a zachowanie przepływów pracy może się zmieniać między wydaniami, w miarę jak funkcja dojrzewa. Buduj, mając to na uwadze.

Kopie zapasowe, które naprawdę działają w tle

Backup w tle na Androidzie został przebudowany w oparciu o nowy, cykliczny scheduler zadań, i różnica jest znacząca.

Wcześniej backup w tle na Androidzie przesyłał tylko zdjęcia, które właśnie zrobiłeś. Jeśli miałeś zaległości, musiałeś otworzyć aplikację i zostawić ją otwartą. Teraz cała biblioteka przesyłana jest w tle. Aplikacja ściślej trzyma się też zasad Androida dotyczących tego, co aplikacje mogą robić, gdy nie są na ekranie, porządniej sprząta po sobie i ostrzega Cię, gdy ustawienia optymalizacji baterii albo powiadomień są skonfigurowane tak, że po cichu zepsują kopie zapasowe.

Na iOS zadanie odświeżania w tle teraz synchronizuje i przesyła jednocześnie, zamiast robić to po kolei. iOS daje aplikacjom bardzo krótkie okno na pracę w tle, więc robienie obu rzeczy równolegle sprawia, że przesyłanie faktycznie zaczyna się w tym oknie, zamiast zabraknąć na nie czasu podczas synchronizacji.

Ostatnio dodane

Twoja oś czasu jest sortowana według daty wykonania zdjęcia. To słuszne domyślne ustawienie, ale niewiele pomaga, gdy właśnie zaimportowałeś czterysta zdjęć ze starego dysku twardego, a one rozproszyły się po całym 2011 roku.

Nowa strona Ostatnio dodane sortuje zamiast tego według tego, kiedy zdjęcie trafiło do Immich. Znajdziesz ją w wersji webowej pod zakładką Explore, a w aplikacji mobilnej pod zakładką Search.

Odtwarzacz wideo, który się zachowuje

Aplikacja webowa ma teraz własny odtwarzacz wideo, zbudowany tak, by pasował do reszty interfejsu Immich. Każde urządzenie ma te same elementy sterujące w tym samym miejscu, a podstawowe funkcje, jak zmiana prędkości odtwarzania czy przewijanie klawiaturą, są wbudowane.

Jeśli korzystasz z Immich na iPhonie lub iPadzie w przeglądarce, to rozwiązuje wieloletni problem, w którym własne elementy sterujące wideo Safari chowały się za paskiem nawigacji Immich.

Drobniejsze rzeczy, które zauważysz

Pokazy slajdów na telefonie. Usiądź wygodnie i pozwól, żeby zdjęcia i filmy przewijały się na ekranie, tak samo jak w wersji webowej.

Rozpoznawanie tekstu na telefonie. Podgląd plików ma nowy przełącznik, który podświetla tekst znaleziony na zdjęciu. Dotknij, żeby go zaznaczyć, skopiować i wkleić tam, gdzie potrzebujesz. Przydatne przy paragonach, szyldach, tablicach i haśle do wifi, które sfotografowałeś w kawiarni dwa lata temu.

Przesyłanie od razu do albumu. Nie musisz już przesyłać zdjęcia, a potem go szukać, żeby je uporządkować. Wybierz album już w momencie przesyłania, z poziomu panelu pliku w aplikacji mobilnej.

Wybierz rozmiar przy udostępnianiu. Gdy udostępniasz zdjęcie z aplikacji mobilnej, możesz wybrać rozdzielczość przed wysłaniem. Trzymaj mały rozmiar dla komunikatora albo wyślij w pełnej jakości, gdy to ważne. Ustaw domyślną opcję pod App Settings → Preferences, albo przytrzymaj przycisk udostępniania, żeby wybrać za każdym razem osobno.

Szybsze osie czasu. Miesiące zawierające bardzo dużą liczbę zdjęć przewijają się teraz zauważalnie płynniej i nie blokują już karty przeglądarki.

Immich jako galeria na Androidzie. Dotknij zdjęcia w innej aplikacji, wybierz Immich, a otworzy się ono w podglądzie Immich z opcją udostępnienia albo przesłania do biblioteki. To pierwsza iteracja tej funkcji i Immich nie zawsze jeszcze rozpoznaje pliki, które są już w Twojej bibliotece.

Dwie rzeczy, którymi zajmujemy się za Ciebie

Transkodowanie wideo w czasie rzeczywistym. Immich potrafi teraz transkodować wideo na bieżąco, zamiast generować przekodowane kopie z wyprzedzeniem, co oznacza możliwość zmiany jakości, lepszy dobór kodeka pod konkretne urządzenie i mniejsze zużycie miejsca na dysku. To naprawdę eksperymentalna funkcja, na razie dostępna tylko w wersji webowej, i potrzebuje realnego zapasu mocy CPU, żeby działać dobrze. Testujemy ją na naszej infrastrukturze i wdrożymy, gdy będzie gotowa. Nie musisz nic robić.

Kontrole integralności. Serwer potrafi teraz przeskanować własną przestrzeń dyskową i porównać ją ze swoją bazą danych, zgłaszając pliki, których nie rozpoznaje, pliki, których się spodziewał, ale nie może znaleźć, oraz pliki, których zawartość zmieniła się od momentu zapisania. To funkcja konserwacyjna serwera i znajduje się w panelu administracyjnym, co oznacza, że to nasza robota, nie Twoja. My ją uruchamiamy. Jeśli kiedykolwiek coś znajdzie, odezwiemy się do Ciebie.

Jeśli korzystasz z API Immich

Większość przełomowych zmian w v3.0.0 dotyczy API. Nie wpływają one na korzystanie z Immich, ale mogą wpłynąć na narzędzia, które podpiąłeś do swojej instancji. Jeśli korzystasz z czegoś takiego jak immich-folder-album-creator, własnego skryptu albo czegokolwiek innego, co komunikuje się z API bezpośrednio, sprawdź, czy obsługuje v3, zanim na tym polegniesz. Powierzchnia API została znacząco uporządkowana: przestarzałe endpointy zniknęły, odpowiedzi błędów mają nową strukturę, czas trwania wideo jest teraz wyrażany w milisekundach, a ocen w gwiazdkach nie można już ustawić poniżej 1.

Pełną listę znajdziesz w przewodniku migracyjnym zespołu Immich.

Wdrażane teraz

Aktualizujemy instancje PixelUnion do wersji v3.0.0 etapami, więc zmiany po stronie serwera mogły jeszcze nie dotrzeć do Twojej instancji. Nie musisz nic robić — dotrze automatycznie. Aby uzyskać dostęp do funkcji mobilnych, takich jak nowy edytor, pokazy slajdów, rozpoznawanie tekstu i lepsze kopie zapasowe, zaktualizuj aplikację Immich w App Store lub Play Store — te zaczną działać, jak tylko Twoja instancja zostanie zaktualizowana.

Jeśli coś wygląda nie tak, daj nam znać. Wolimy usłyszeć o tym wcześnie.